Gułag
Sep24
Przypominamy sobie niemieckie obozy zagłady - Oświęcim stał się symbolem cierpień systemów totalitarnych. A gułag? Czyżby otwarcię się na Wschód oznaczało celową amnezję?
Przez gułagi - obozy pracy przymusowej, w których komuniści zamykali zarówno wrogów systemu, jak i zwykłych przestępców - przewinęło się około trzydziestu milionów więźniów.
Rozrzucone po całym ZSRR tworzyły sieć, nazwaną przez Sołżenicyna "archipelagiem".
Autorka monografii jednego z najstraszniejszych rozdziałów historii XX wieku dotarła do więźniów, którzy to piekło przeżyli i opowiadają całą makabryczną prawdę.
Korzystała ze słynnych książek Sołżenicyna, Szarłamowa i Herlinga-Grudzińskiego i z materiałów zebranych w Rosji już po upadku komunizmu.
Książka ta powstała "nie żeby to się więcej nie powtórzyło, jak głosi frazes. Napisana została, bo prawie na pewno to wydarzy się znów" - ostrzega autorka.
Więcej informacji: Gułag